sobota, 2 maja 2015

165. Włosowa aktualizacja (15) - Kwiecień






Kwiecień dobiegł końca, pora więc na podsumowanie tego, co działo się na mojej głowie w przeciągu ostatnich 30 dni. :) Jak zawsze będzie lista używanych kosmetyków, małe przyrostowe statystyki i zebranie włosowych postów. Zapraszam! :)




Kwiecień był naprawdę szalonym i zabieganym miesiącem. Ciągle coś się działo, ciągle byłam zabiegana. Taki tryb nie sprzyjał dbaniu o włosy. Z tego też powodu w tym miesiącu wyjątkowo mało olejowałam i o ile mnie pamięć nie myli, chyba ani razu nie zdarzyło mi się posiedzieć z maską dłużej, niż pięć minut pod prysznicem. Znalazło się jednak kilka dni, podczas których bardzo dopieszczałam swoje kłaczki za pomocą nowego specyfiku. O tym pisałam Wam w Niedzieli dla włosów - klik. 

Oprócz tego na samym początku miesiąca podcięłam włosy maszynką. O tym przeczytacie tutaj - klik.





Zdjęcia pochodzące z aloesowej niedzieli. :)


W tym miesiącu używałam:

  • Szampony:

Na początku miesiąca: Equilibra, szampon z 20% soku z aloesu -> klik
Później: Yves Rocher, szampon do włosów zniszczonych
Mocniejsze oczyszczanie: Biały Jeleń, szampon z proteinami bawełny -> klik


  • Odżywki i maski:

Na co dzień: Biovax Trzy oleje - maska do włosów -> klik
Joanna, Odżywka z olejkiem arganowym - jako mocno silikonowy wygładzacz
Proteiny: Biały Jeleń, odżywka z proteinami bawełny -> klik



  • Olejowanie & zabezpieczanie końcówek:

Przed myciem: Olej lniany + olej z awokado
Pod olej: Gorvita, żel aloesowy
Na końce: Joanna, jedwab do włosów 


  • Na skalp:

Seboradin Niger - lotion przeciw wypadaniu włosów
Gorvita, żel aloesowy



Choć nie poświęcałam fryzurze zbyt wielkiej uwagi, włosy z reguły były miękkie i dociążone. Cieszę się, że doszłam już do tego etapu, kiedy jedyne, co muszę z nimi robić, to zbytnio ich nie męczyć. :)




Aktualna długość: 65 cm || Przyrost: 2 cm 







Przyrost już kolejny miesiąc z rzędu utrzymuje się na poziomie 2 cm, co mnie bardzo cieszy. Odzyskałam więc  zgubioną przez maszynkę długość z końca marca. :)


Dorzucę jeszcze porównanie do maja zeszłego roku:




Prócz cięcia w zasadzie niewiele się zmieniło. Obecnie mam ciut gęstsze końcówki, choć nadal uważam, że są przerzedzone i sukcesywnie będę się ich pozbywać. Teraz też włosy są na pewno dużo prostsze w obsłudze i po prostu zdrowsze. W zeszłym roku ostatnie kilkanaście centymetrów pamiętało ombre, jednak przez ten czas udało mi się pozbyć rozjaśnianych pasm. 






Włosowe posty kwietnia:






Więcej zdjęć z tego pięknego miejsca i niewłosowe podsumowanie kwietnia znajdziesz w poprzednim poście. :) 



62 komentarze:

  1. Kurczę, ale zmiana :) Dostałam zastrzyk motywacji :) I gratuluję przyrostu, w dodatku serii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komu jak komu, ale Tobie to chyba jest niepotrzebny! :D Dziękuję!

      Usuń
  2. Ale piękne włosy, śliczny połysk <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)) Właśnie ten połysk mnie chyba najbardziej cieszy, dawniej byly całkiem matowe

      Usuń
  3. Jak seboradin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Calkiem ok, za nie długo pewnie pojawi się recenzja :)

      Usuń
  4. Piękne <3 Muszę upolować ten żel aloesowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz przepiękne włosy :) I przepiękne miejsce do robienia zdjęć... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym drugim zgadzam się w zupełności! :)

      Usuń
  6. Ale Ty masz piękne włosy. Zwłaszcza podobają mi się tam gdzie są "falowane" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja także wolę je w takiej wersji ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam te twoje włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. E tam e tam, trochę cierpiwości tylko trzeba! :D

      Usuń
  9. Włosy wyglądają świetnie:-) szczególnie lekko pofalowane, gratuluję przyrostu, u mnie tendencja spadkowa, tylko 1,5 cm, poza tym wypadanie kwietniowe doskwierało mi oj doskwierało. Oby maj był lepszy i oby przybyło mi bajbików:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię je w takiej wersji :) Oby oby, trzymam kciuki! :)

      Usuń
  10. Pięknie wyglądają pofalowane :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje też urosły 2 cm dzięki drożdżom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu ich nie stosowałam, boję się! :D

      Usuń
  12. Łał ! Śliczne włosy :) Chciałabym w końcu moje doprowadzić do takiego pięknego stanu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno niedługo się uda! :)

      Usuń
  13. Jejku, śliczne masz te włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak upinasz włosy do snu? W ogóle nie ma widocznych odgnieceń, przynajmniej na ostatnim zdjęciu <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa :)

      Usuń
    2. Jeśli chce, żeby były proste, to zwyczajnie śpię w rozpuszczonych ;) Kiedy związuje je w lekkiego koczka za pomocą invisi, to wyglądają tak, jak na porównaniu

      Usuń
  15. Ale pięknie Ci się falują ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dzięki koczkowi spiętemu invisi :)

      Usuń
  16. Nie mogę oderwać oczu, piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przy porównaniu i aloesowej niedzieli- najpiękniejsze EVER <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Do tej pory żel aloesowy nakładałam tylko na twarz, teraz chyba też zacznę na włosy ;)
    Zazdroszczę przyrostu, 2cm więcej w miesiącu też by mi się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to przyrostu sama sobie zazdroszczę :D

      Usuń
  19. Jak mi się te Twoje włosy podobają,to po prostu poezja!!!!Sama długość jak dla mnie-marzenie,przez duże,przeogromne M!

    OdpowiedzUsuń
  20. nie gadaj głupot! teraz wyglądają na mega gęste, w zeszłym roku faktycznie końcówki były lekko przerzedzone, ale teraz jak dla mnie wyglądają fantastycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękne włosy... Końcówki widocznie się zagęściły. I ten przyrost... Do pozazdroszczenia, oczywiście pozytywnie;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! To ogromna nagroda i motywacja! :) Bardzo proszę - jeśli komentujesz jako Anonim, podpisz się. Fajnie wiedzieć, kto poświęca mi czas na zostawienie po sobie paru słów. :)

Na pytania odpowiadam bezpośrednio pod postami. Jeśli zależy Ci na szybkiej odpowiedzi - pisz śmiało na bubijum@gmail.com! :)



Komentarze służące tylko reklamie są usuwane. Wklejanie linków jest zbędne.

Linkin