niedziela, 1 marca 2015

144. Włosowa aktualizacja #13 - Luty






Hej! :) Przyszła pora na comiesięczną aktualizację. Co tym razem podziało się z moimi włosami i jak miewa się sprawa wypadania, zagęszczania i porostu? Zapraszam! :) 


Luty był dość łaskawym i spokojnym miesiącem. Dwa tygodnie upłynęły na leniuchowaniu, więc i włosom dałam spokój z codziennym oczyszczaniem. W drugiej połowie miesiąca niemal każde mycie kończyło się maskowaniem, a i o olejowaniu nie zapominałam, byłam więc bardzo przykładna. :) Jeśli chodzi o używane kosmetyki, cóż... powiewa nudą. ;) 

  • Mycie: Szampon do włosów wypadających - Baikai
    Szampon z proteinami bawełny - Biały Jeleń (mocniejsze oczyszczanie)
  • Maski i odżywki: Biovax, Naturalne oleje (Ulubieniec absolutny! :) -> Recenzja )
    Biały Jeleń, Odżywka do włosów suchych i zniszczonych z proteinami bawełny
    Planeta Organica, Balsam do włosów z olejem makadamia (efekty -> Klik)
    Kallos Color i Kallos Cherry do emulgowania oleju
    Kallos Keratin, jako lżejsza dawka protein niż Jeleń ;)
  • Oleje: Niezmiennie olej lniany
  • Wcierka: Joanna Rzepa, sprawozdanie na dniach! :)
  • Na końcówki: kropelka oleju lnianego + serum Garnier Goodbye Damage

Oprócz wspomnianej Niedzieli, udało mi się też ruszyć z akcją Nakręćmy się na wiosnę. :) Efekty możecie podglądnąć w tym poście -> Klik. 




Jeśli chodzi o wypadanie... na szczęście kryzys już dawno został już zażegnany. Włosy wypadają w ilości dla nich normalnej - nigdy ich nie liczyłam, ale na pewno nie emigrują masowo. Oczywiście znaczący wpływ na taki stan rzeczy ma używana przeze mnie wcierka. W okolicach 7 lutego (dwa miesiące użytkowania) spodziewajcie się dokładnego opisu mojej relacji z Joanną Rzepą. ;)

W ciągu 28 dni lutego przybyły mi aż dwa cm, co oznacza, że dziś moja czupryna ma obecnie długość 63 centymetrów. :)





Zdjęcia wykonane w świetle dziennym, coby wreszcie pokazać ich naturalny kolor. Jak widać, do rudości, jakie z nich wychodzą w słońcu, w normalnym oświetleniu im daleko. Na nowym zdjęciu mam na sobie płaszcz z kapturem - dlatego włosy tak dziwnie się układają i dlatego też nie widać różnicy w długości - kaptur mocno zaburza perspektywę. ;)

Jak Wasze włosy miały się w ostatnim miesiącu? :) Macie ochotę na recenzję któregoś z wymienionych przeze mnie produktów? :)

Włosowe wpisy z lutego, które mogą Cię zainteresować: 
A poprzednią aktualizację znajdziecie tutaj: klik. 



52 komentarze:

  1. Ja dzisiaj zaczęłam używać tej wcierki, zobaczymy jakie będą efekty, czekam na Twoją relację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też będziesz z niej zadowolona! :)

      Usuń
    2. Ja się ostatecznie z nią polubiłam i to bardzo :D

      Usuń
  2. mamy mniej więcej taką samą długość, ale Twoje są sto razy gęściejsze! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko dobrze udają, nie są wcale gęste. :D Jakieś 7.5 w kucyku, dobrze wyglądają tylko niedługo po myciu. :P

      Usuń
  3. Kupiłam Joannę Rzepę i obiecałam sobie, że dopiero za 2 tygodnie. Coś czuję, że nie wytrzymam i wypróbuję wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy też wewnątrz wydają się rude :)
    Bardzo masz ładne włoski, fajna długość - ja do takiej, ewentualnie parę centymetrów dłuższej dążę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też do pełni szczęścia brakuje kilku cm. ;)

      Usuń
  5. baaardzo mi przypominasz Elżbietę Wittelsbach (Sissi) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze słyszę! Aż musiałam wygooglować tę postać. :D

      Usuń
  6. Ależ piękne te Twoje włosy <3 a jakie już długie! Czekam z niecierpliwością na recenzję wcierki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne masz włosy :) Zazdroszczę! I przyrostu 2 cm w ciągu jednego miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Choć nie przeczę, że one często same z siebie tak szalenie rosną :p

      Usuń
  8. Długie są jak nie wiem co!! Kupiłam na dniach Joannę Rzepę, także z niecierpliwością czekam na Twoje sprawozdanie!! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, jeszcze aż tak źle to nie jest :D Mam nadzieję, że Ci się spodoba! :)

      Usuń
  9. Jakie piekne, jakie geste, jakie dluuugie :)! Gratuluje przyrostu Kochana :)! Ja od dzisiaj zaczynam wciera rzepe, ale cos marnie to widze, znaczy sie skalp juz buntowniczo nastawiony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Ojej, faktycznie nie za fajnie. :< Mój skalp kompletnie nie ma nic przeciwko denatowi, zaczynam się zastanawiac, czy nie jest przypadkiem z betonu :D

      Usuń
  10. Recenzji 7 lutego raczej nie dodasz, co najwyzej marca xD :* / N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dzięki! Widzę, że trzymasz rękę na pulsie. :D

      Usuń
  11. Drugie i ostatnie zdjęcie są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekam na recenzje wcierki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne włosy. Jak to widać, że o nie dobrze dbasz. Super blog. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wyglądają :) a kolor faktycznie inaczej wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesforny słowiański blond, tak to powinni nazywać. :D

      Usuń
  15. Loczki nadają objętości - wyglądają naprawdę fajnie na pierwszym zdjęciu - a na ostatnim wyglądają podobnie do włosów mojej siostry :) To dobrze, że przestały wypadać - wiem jaka to zmora :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak bardzo chciałabym mieć falowane włosy! :) Oj tam, wypadanie straszna rzecz. :/

      Usuń
  16. Podoba mi się Twój naturalny kolor włosów, gratuluję przyrostu, masz piekne i zdrowe włosy:-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za każdy komentarz! To ogromna nagroda i motywacja! :) Bardzo proszę - jeśli komentujesz jako Anonim, podpisz się. Fajnie wiedzieć, kto poświęca mi czas na zostawienie po sobie paru słów. :)

Na pytania odpowiadam bezpośrednio pod postami. Jeśli zależy Ci na szybkiej odpowiedzi - pisz śmiało na bubijum@gmail.com! :)



Komentarze służące tylko reklamie są usuwane. Wklejanie linków jest zbędne.

Linkin